Niech wszyscy Cię zobaczą!

 

W tej trudnej drogowej rzeczywistości, zdominowanej przez samochody, kierowcy motocykli muszą być wyjątkowo  uważni i ostrożni. Zwykle są po prostu niedostrzegani przez większych użytkowników szos, dlatego też dbałość o widoczność powinna być ich priorytetem. Im więcej osób widzi ciebie
i twój motocykl, tym większe prawdopodobieństwo, że nie padniesz ofiarą wypadku motocyklowego.

Już budowa motocykli jest wadą samą w sobie, bo, co tu ukrywać, są o wiele mniejsze od innych uczestników ruchu, a do tego przyspieszają i zwalniają znacznie szybciej, niż jest to w zwyczaju samochodów. Pewnie dlatego trudniej je zauważyć, a do tego zachować odpowiedni dystans. Zazwyczaj motocykle są czarne, co tylko jeszcze dodatkowo utrudnia zadanie, sprawiając, że są mniej widoczne na  ciemnym asfalcie. Dlatego warto rozważyć udekorowanie motocykla jaskrawymi elementami, które zwiększą  szanse na to, że kierowca samochodu wcześniej zauważy cię na drodze, nawet jeśli miałaby być to tylko kwestia ułamków sekund – ta różnica może być równocześnie różnicą między życiem i śmiercią. Dobrym rozwiązaniem są jaskrawe ubrania motocyklowe. Są mniej kosztowne od kosztów malowania motocykla, a równocześnie bardziej uniwersalne. Czyjego bowiem wzroku nie przykują kaski Icon Variant Double Stack Hiviz albo Icon Variant Deployed Camo, kurtka Icon Team Merc Red czy Icon Merc Shaguar?

Na nocne przejażdżki niezbędna będzie odblaskowa kamizelka i takież odblaskowe elementy przymocowane do motocykla. W czasie każdej trasy wskazane jest unikanie ślepych punktów, czyli miejsc, których kierowcy nie widzą w swoich lusterkach, jeśli nie poruszają głową i nie są wystarczająco uważni. Trudno je całkiem wyeliminować, ale można zająć taką pozycję na pasie jezdni, by upewnić się, że wszyscy kierowcy są świadomi twojej obecności. Nadużywanie klaksonu jest niegrzeczne, a wręcz zabronione… ale czasami dopuszczalne, szczególnie wtedy, gdy kierowca samochodu ewidentnie nie zwraca nie ciebie uwagi, pochłonięty rozmową telefoniczną.